Jeden to mój Garfield, tyle że troszkę popękał.

Następnie zrobiłam jeszcze trzy. Czarny jest dość gruby i chyba wyszedł mi najlepiej;] Ciemno różowy jest trochę mniejszy, a jasny róż jest malutki.

Zrobiłam także notesik na wymianę z Larą.
Nie będę go na razie pokazywać, bo przecież wygląd to niespodzianka. Pozdrawian;*




